Relacja z Pucharu Mistrza Mistrzów 2009

To co właściwie wygrywa: świece, sok malinowy, herbata, inne fetysze czy dobra zabawa? — valkiria.net
       
Avatar dodane przez: Seji do kategorii: RPG | stało się popularne 3665 dni temu.
pokaż w ramce · antygłosuj · Antygłosów: 2
Komentarze Kto głosował Powiązane

Wiadomości powiązane

Komentarze

beacon 3666 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
Wygrywa narracja, przygotowanie, pomysłowość, zaangażowanie i kooperacja z graczami. Spróbuj zagrać/poprowadzić, to zobaczysz. Tak to sobie możesz dywagować. News +1, komentarz -1.
Seji 3666 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -2
Ja sie po rpostu zastanawiam czy to jest RPG czy moze gadzety.pl albo teatr mlodych.
Furiath 3666 dni temu +1
Odkąd pamiętam z rezerwą podchodziłem do konkursu PMMa, ale to pewnie dlatego, że sam uważam się za co najwyżej średniego MG.
pkorys 3666 dni temu +2
Beacon - ale z opisu nie wynika, ze takie rzeczy byly brane pod uwage (albo liczyly sie dla opisujacego), a raczej wlasnie puszczanie muzyki itp. Nie wiem, moze nie zrozumialem przeslania Cravena, ale tak to odebralem - i chyba Seji tak samo. Ze to nie na Mistrza Mistrzow, ale na rezysoro-scenarzysto-aktora mistrzow. Bo dla mnie GM moze mowic bez intonacji, byleby zabawa byla. Muzyki tez nie musi puszczac. Ciekaw jestem, co by powiedzieli sedziowie (i komentatorzy), jakby ktos przywiozl figurki i maty - i tak prowadzil D&D4.
Seji 3665 dni temu +1
Powiedzieliby pewnie to samo, co przy okazji Deckarda, ktory na PMM prowadzil Burning Empires - ze to jest gra strategiczno-towarzyska.

Ciekawe tez, co by powiedzieli, jakby ktos przyniosl jakies indie rpg bez MG, rozdal postacie, opsial zasady i wyszedl na 3 godziny.

Ale to juz jest dywagacja na temat kompetencji, skostnienia i konserwatyzmu, a takze zacofania rynkowego. Nie chce mi sie rozwijac, czasu szkoda.
MidMad 3665 dni temu 0
Czyżbyśmy wracali do tradycyjnej walki "turlactwo" vs. "narracja na maxa" ? Panowie :) Pozwólmy bawić się każdemu tak, jak mu się to podoba, zarówno tym, którzy idą na maksimum wczucia w postać oraz swego rodzaju teatr (bo i owszem, MG to reżyser,aktor i scenarzysta), jak i tym, którzy oczekują od RPG po prostu wielu emocji związanych ze statystykami, walką, figurkami i grzechotem kości. Każdy ma swoje argumenty i gusta, które należy uszanować.

(To trochę tak, jak by mieć pretensje do jury Oscarów, że np. ostatnio wygrywają filmy obyczajowe, a nie sensacyjne.)
Seji 3665 dni temu 0
RPG to nie teatr, gracz to nie aktor, MG to nie rezyser. :)

I to nie jest pytanie o tyrlanie vs opowiadanie, ale o to, gdzie sie konczy RPG i czy udzie wiedza, ze moda na sweice i cierpienie juz dawno sie skonczyla, a gry sie rozwiaja. Sprawa z Butning Empires to pokazuje.
MidMad 3665 dni temu +5
Relacja Cravena jest, jak każda relacja, SUBIEKTYWNA. Zwrócił on uwagę najbardziej na te elementy, które JEGO ZDANIEM przyciągały najbardziej uwagę. Jeśli wczytałeś się w tekst, wiesz że nie brakowało sesji bez aktorstwa, hendałtów i muzyki (AFAIK jedna z takich sesji była w finale, conajmniej dwie w półfinale).

Każdemu, kto ma wątpliwości jak tegoroczny PMM wyglądał i na co kładziono nacisk (dziesiąta edycja, na bogów!), proponuję porozmawiać z sędziami czy uczestnikami.

RPG to przede wszystkim zabawa, Seji. Nie zapominaj o tym. To sprawa indywidualna, kto jak RPG definiuje i interpretuje, każdego bawi coś innego, niezależnie od ewolucji danego zjawiska, pamiętaj o tym. Nie każdy musi podążać za najnowszymi trendami i lubić np. indie (ja swoją drogą akurat lubię eksperymenty, ale posiadam na tyle dystansu, że rozumiem podejście innych :P).

Jak mawiał mój wiekowy profesor od historii w zamierzchłych czasach: powtórzmy chórem ze zdumieniem: "TO TYLKO ZABAWA!".

No, teraz można wrócić do Dorosłego Życia.
pkorys 3665 dni temu +1
Ja doskonale rozumiem, ze to jest relacja subiektywna. Ale mnie chodzi o to, ze wg Beacona ocenia sie cos zupelnie innego, niz wg Cravena. A najgorsze jest to, ze nie wiadomo, co sie tak na prawde ocenia - oprocz (moim zdaniem, tak - moge byc niesprawiedliwy i sie mylic... ale chyba sie nie myle) tego, jak sie zna bioracego udzial. I kim ta osoba jest.
beacon 3665 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -4
Deckard 3665 dni temu +1
Beacon, startowałem i rozmawiałem (z tymi, którzy nie rozbili nosa o sufit) - wówczas z Gerardem i Cravenem dość aktywnie, z pozostałymi osobami niemal nie zamieniłem słowa. Sporo osób nie wiedziało bądź nie potrafiło odnieść się np. do tematu metagry i wielopłaszczyznowych gier.

Uwagi jakie otrzymałem od jury przedstawiono mi w plus minus minutę-dwie; jako wady wskazano (uwaga) cechy systemu - później wywiązała się jeszcze pamiętna dyskusja na forum Poltera. Okazało się, że spośród 15 sędziów spora ich część nie potrafiła (wówczas, nie wiem jak teraz) odróżnić sposobu prowadzenia i walorów/wad MG od samej gry, którą on prowadzi.
pkorys 3665 dni temu 0
O w morde, zamiast dac +1, dalem -1 :( Sorki Deckard, moj blad.
Borejko 3665 dni temu 0
Da się naprawić w Panelu Piotrek tj profilu głosował/ antygłosował.
pkorys 3665 dni temu 0
Podobno, ale to jest do antyglosow, a nie do tych raczek czerwonych i zielonych
Deckard 3665 dni temu +1
Nie przejmuj się.
pkorys 3665 dni temu +2
Problem z tym, ze nie mam czasu na przyjechanie do Wawy i pogadanie z sedziami. I zaluje, ze nie ma takich rzeczy na stronie internetowej. Bo moze chetnie bym przyjechal i wzial w tym udzial, gdybym znal jakiekolwiek wytyczne. A z opisow wynika, ze to, co mnie sie na sesji nie podoba, jest brane pod uwage najbardziej. Czyli - albo to opis Cravena jest srednio dobry dla samego PMM, albo to, ze sedziowie sie nie wypowiadaja i nie daja jakichkolwiek wytycznych i informacji. Jednak, jest to tylko relacja.

Ah, ps - dywagowac mi wolno, czyz nie? Zawsze.
MidMad 3665 dni temu +4
I to już jest konstruktywne postawienie sprawy, propozycja jakichś zmian (strona internetowa, relacje sędziów), a nie wszechobecne krytykowanie i narzekactwo :)
Scobin 3665 dni temu 0
Jeszcze bardziej konstruktywne będzie napisanie do Ailen i bezpośrednie zaproponowanie jej tych zmian. ;) Co zresztą niektórzy z Was już przeczytali na blogu Poltera. :-) A może ktoś nawet sam dołoży swoją cegiełkę i trochę czasu?

I może tutaj też zalinkuję stronę PMM: http://pmm.ava.waw.pl/index.php?l=pl&p=grades .
Deckard 3665 dni temu +2
Ja widzę tylko jedną opcję - nie startuję ;) A poważnie, jest możliwość - wywalić z jury mnóstwo reprezentantów klubow i klubików, którzy na oczy widzieli jeden, tendencyjny do bólu model grania. Naprawdę, zamiast 15 osób z których tuzin ma takie same predyspozycje i oczekiwania, wystarczy 5.
Scobin 3665 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
Ależ w tym roku sędziowało właśnie 5... :)
pkorys 3665 dni temu +2
Ale Deckardowi nie o to chodzilo :)
Scobin 3664 dni temu 0
@pkorys

"Ale Deckardowi nie o to chodziło".

Faktycznie, przepraszam, zwracam honor. :)
Seji 3665 dni temu 0
W tamtym wpisie na Polterze zadales jedno istotne pytanie: po co wlasciwie jest ten konkurs? Podobnie jak "Gramy" - nie wiadomo po co sa i co maja wykazac.

Nawet, gdyby zrobic czysta forme: tu jest kartka, olowek, podrecnzik - a teraz prowadzprowadz, to nie wiem, czy mialoby to sens, choc na pewno wiekszy, niz machanie sterta gadzetow.

Jak to napisales, "liczy się odpowiedni lans i zdolność przekonania sędziów".

O ile "Quentin" jest jakas baza na promowanie fajnych pomyslow (choc zdaje sie, ze ostatnio tez przewage zacyznaja miec ci, kttorzy potrafia zrobic sklad i ilustracje), to taki PMM albo Gramy nie wnosza nic.
Borejko 3665 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
Quentin też calkiem fajnie lansuje sedziów. Przypomnę że było ich prawie tylu co uczestników.
kaduceusz 3665 dni temu +3
Weź tylko poprawkę na to, że większość z nich ma naprawdę coś ciekawego do powiedzenia na temat tych scenariuszy; czegoś co może się przydać autorom.
Borejko 3665 dni temu 0
To fakt, tu się zgodzę.
Borejko 3665 dni temu 0
"że polter, jako najsilniejszy erpegowo serwis w kraju (i jedyny aktywnie wspierający PMM relacjami itp.),"

A ja jestem najsilniejszy w przewracaniu pustych kieliszków. Ilu mógłbym wystawić Borejków?

Tawerna lepiej sie indeksuje wiec ile może wystawić sędziów ?

Pleciesz Kadu.
kaduceusz 3665 dni temu +1
Dałem Ci minusa - w owym czasie byliśmy bezkonkurencyjni :-)
Borejko 3665 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -2
To juz nieistotne konkurencyjni bezkonkurencyjni. Nasz Klasa jest najsilniejsza w kraju, może i dla niej znalazłoby się miejsce. Problem moim zdaniem jako obserwatora wirtualnego polega na tym, co leży w Quentinie. Jest cała rzesza sedziów, nadmajstrów, kierowników podżegaczy i gżdaczy.

Wybierzcie sposórd siebie kompetente osoby k5+3, a nie wyrwane od czapy osoby, które grały w k3+3 systemy i pokutuje na nich pietno PEŚMu.

A tu? Nie jest mrocznie wiec zrobię herbatkę u Tadka.

Abstrahując: Studio RED nie dodaje mi do Witchera kabanosa i siwuchy, żebym wczuł się lepiej w klimat gry. I analogicznie ja nie serwuję kilograma specyfików z dopalacze.com zaprawionych heroiną na sesji CP2020 żeby było "na krawędzi".

PS. A minusy walą mnie od momentu wprowadzenia ich na Polterze. Nawet nie przejmuję przejmuje się TRollem Górskim, Żydem RPG, czy swojskim Qtas Posta.
kaduceusz 3665 dni temu +3
> Problem (PMMa dop. kadu) moim zdaniem jako obserwatora wirtualnego polega na tym, co leży w Quentinie. Jest cała rzesza sedziów, nadmajstrów, kierowników podżegaczy i gżdaczy.

W quentinie akurat jest to całkiem ładnie uzasadnione zrównoważeniem odmiennych gustów erpegowych. W PMMie dochodzą kwestie logistyczne - jeżeli mamy 10 sędziów to na dowolnej sesji przez niemal cały czas któryś z nich jest. Jest tez kogo rozdysponować do grania w półfinałach/finałach, co jest najlepszym sposobem oceny danego MG. No i jeżeli faktycznie ma być to konkurs na nagrodę fandomu dla najlepszego MG, to jednek warto, by ważne jestestwa owego fandomu miały jakąś swoją reprezentację.

"Cała rzesza..." - gruba przesada.

> Wybierzcie sposórd siebie kompetente osoby k5+3,

Jakie my? :> Lubię jak tworzysz te opozycje - ja : WY.
kaduceusz 3665 dni temu +3
> Abstrahując: Studio RED nie dodaje mi do Witchera kabanosa i siwuchy, żebym wczuł się lepiej w klimat gry. I analogicznie ja nie serwuję kilograma specyfików z dopalacze.com zaprawionych heroiną na sesji CP2020 żeby było "na krawędzi".

To jest rodzaj myślenia, który nie uwzględnia, że to jest wyczynowy konkurs na najbardziej sepktakularnego MG. Załóżmy, ze Wojtek Rzadek wygrał, bo "zabił" sedziów sceną seppuku z sokiem malinowym. I co, sugerujesz, zę nie powinien, bo Tobie się to kojarzy z kiełbasą? Bo normalnie na sesjach tak nie gramy?

To konkurs. Potencjalny zwycięzca musi się pokazać. Tak samo jak na Quentina przychodzą bardzo specyficzne, trudne do poprowadzenia scenariusze (mówimy o tych dobrych ;o), tak na PMM przygotowujesz specjalne sesje.

Inna sprawa, ze sedziowie _przede wszystkim_ muszą wyłapać, czy sesja składa się głównie z mizdrzenia się do sędziów (uuu!), czy z fantastycznego prowadzenia dla graczy (jeee!). Ja raz sedziowałem i nie jestem przekonany, czy to było dla nich oczywiste.
Borejko 3665 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
Zebyście się tylko nie pochlastali tymi mieczami w przyszłym roku.

Spoko, skoro byłeś sędzią jakie mam wiec szanse jak kazdemu zapodam po 5 centów browna?

Pokazać a poprowadzić to dwie różne rzeczy. Ja prowadzę miernie (w mojej ocenie) a pokazywałem jak byłem mały.

Zawarłem taki układ z Grabowskim koło 2000 roku, ja jego nie uczę na siłę zasad gier fabularnych, a on mnie aktorstwa.

PS. Szkoda soku.
Seji 3665 dni temu 0
Jestestwa fandomu swoja droga, ale skoro mialby to byc konkurs fandomu to skala troche za mala. k10 osob startujacych raz w roku na konwencie to nie fandom.
Seji 3665 dni temu 0
Nie uwazasz, ze to jest przerost formy nad trescia?

PS. Magnes, da sie wprowadzic dwa poziomy watkowania w opowiedziach?
Borejko 3664 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
Może po prostu nie wątkujmy...(heh).

"Jestestwa fandomu swoja droga, ale skoro mialby to byc konkurs fandomu to skala troche za mala."

I o to cały czas mi się rozbija Seji 10 jurorów i 12 prac...AŻ&Ż. Dla wszystkich stron i jurorów i fundomu.

I nie tworzę żadnej opozycji piszę WY bo wy rozdajecie sobie statuetki, skaczecie z hotelowych okien i plotkujecie w płotkach o plotkach i płotkach w Płotkach.

Ja w tym niestety nie uczestniczę z wyboru. Jestem za gruby.
Seji 3664 dni temu 0
Borejko,

W przypadku Quentina skala jest wieksza, bo to konkurs na odleglosc i nie ma problemu, zeby kazdy wyslal maila. Ile tych rpac przyjdzie (bywalo po 20-pare), to inna kwestia. Konkurs ma o wiele szerszy zasieg. Czy jest konkursem fandomu erpegowego, jak Zajdel nagroda fandomu? Nie do konca. Ale jest bardziej nagroda fandomowa, niz PMM czy Gramy.

Ale jako ten co najpierw wzial statuetke a potem rozdawal, pewnie jestem tam gdzie stalo ZOMO. :P
Borejko 3664 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
Ale jako ten co najpierw wzial statuetke a potem rozdawal, pewnie jestem tam gdzie stalo ZOMO. :P

No a nie!? To w Tobie tkwi najwieksze zło które przelałeś na młodsze pokolenia. Poczuwaj się do winy [/heh]. Tak jak napisałem wcześniej. Są trzy metody głosowania. Pierwsza przez aplauz. Znaczy, że wszyscy głosują. Druga metoda... Kulkami. Są kulki czarne i czerwone, które otrzymuje każdy głosujący... Przepraszam białe i czarne, które otrzymuje każdy głosujący... Czarna za - lub odwrotnie: czarna za... Yyyy... Czarna przeciw - biała za lub odwrotnie. Jest trzecia metoda przez podniesienie rąk. Ta metoda jest najdoskonalsza.
kaduceusz 3664 dni temu +1
> k10 osob startujacych raz w roku na konwencie to nie fandom.

He he, słuszne spostrzeżenie.

Pamiętam jak ja wygrałem PMMa taka rozmowe z Kasią:

(Tomek) Wygrałem konkurs na najlepszego MG.

(Kasia) Łał, a ile osób startowało?

(T) Trzynaście.

(K) Pffff. LOL :P

(nie rozumiem - czemu tak rozenterza tego komcia?)
Borejko 3665 dni temu 0
A najlepiej to wybierzcie metodę głosowania jaką bedziecie wybierać głosujących
Szczur 3664 dni temu 0
Każdy z trzech wymienionych obecnie konkursów (Gramy, PMM, Quentin) ma od pewnego czasu jeden problem - sędziów.

W Gramy mistrzują sami krewni i znajomi królika, startują w przeważającej większości podobnie. W sumie tylko w eliminacjach nie wiadomo pod jakie gusta się przygotować (Krakonman mógł być sporym zdziwieniem dla startujących ;) ), potem są już MG o których stylu prowadzenia wiele wiadomo. I często są kumplami startujących.

Zresztą, Gramy uzależnione jest od konwentu na którym jest, ostatnie było tragiczne frekwencyjnie. I zdecydowanie nic nie wnosi, oprócz lansu dla startujących i okazji do poprowadzenia sesji ludziom którym naprawdę chce się grać dla MG.

Quentin pomimo innej formuły (grupa ekspertów nie pospolite ruszenie z klubów/portali) ma ten sam problem co PMM - oceniające osoby często nie znają systemów które oceniają, nie prowadziły od lat, zdarza się że grały tylko w jednym stylu i tylko w kilka systemów. Ostatnio się to poprawiło (wraz z opuszczeniem kapituły przez kilka osób i wzięciem tam ludzi, którzy wiedzą trochę więcej o RPG, za rok będzie jeszcze lepiej bo odejdzie Joanna Szaleniec i pewnie na jej miejsce pojawi się ktoś kto grał w ciągu ostatnich 5 lat trochę sesji i poczytał trochę erpegów). Jak znikną Repkowie z kapituły z ich patologicznym podejściem, to osobiście będę zachwycony.

Niemniej podstawowa zaleta Quentina dla osoby z zewnątrz - baza scenariuszy z którymi warto się zapoznać, w chwili obecnej mocno kuleje. Może po wprowadzeniu częściu sugestii z spotkania o Q. na Avangardzie będzie lepiej.

PMM ma to samo - dla mnie osobiście jest to okazja do dowiedzenia się czegoś o moim stylu prowadzenia i błędach które popełniam. Co może mi powiedzieć zbieranina 5 osób z których najbardziej kompetentnym jest Craven (to bardzo smutne dla mnie, bo Craven to jeden z najgorszych sędziów ze 'starych' PMMów)? Zwłaszcza eksperci pokroju 'grywam tylko w WFRP i od aż 4 lat'? Albo ludzie co nie znają RPGów które nie wyszły w PL i nie wiedzą nic o prowadzeniu poza mhrocznym wampirem PEŚMu, PLBNem, trzewikową gawędą i polskim młotkiem?
lucek 3660 dni temu 0
> Krakonman mógł być sporym zdziwieniem dla startujących ;)

Starałem się ;-)
Borejko 3664 dni temu 0
A jak pisałem na Portierni: Oni juz pili, Oni muszą odejść" to trollowałem.
Scobin 3664 dni temu - pokaż/ukryj ten komentarz -1
@Kaduceusz

Tak, niedawno (jeszcze przed przeczytaniem Twoich uwag z Poltergeista) wysłałem PW do Ailen i czekam na odpowiedź. M.in. zaproponowałem swoją pomoc przy organizacji (na miarę możliwości).

Widzisz, chodzi mi o to, że wielu z nas umieszcza swoją krytykę na forach, ale wcale się nie przejmuje tym, czy wie o niej osoba bezpośrednio zainteresowana. Często wtedy się zastanawiam, o co chodzi. Czy o rzeczywiste dążenie do zmiany, czy niewiedzę, czy może samo narzekanie albo wręcz lansowanie się cudzym kosztem. (Żeby była jasność: nikomu konkretnemu nie przypisuję tych motywacji, w szczególności złej woli).

Jeżeli ktoś zrobi tak jak Ty, tzn. opracuje obszerne komentarze i sugestie dla organizatorów, a te pozostaną bez odpowiedzi (bardzo cenię to, co napisałeś!) – OK, to co innego.

Jeżeli ktoś przeczyta, że zrobili to inni i to nie przyniosło skutku – OK, poświęcił trochę czasu i sprawdził teren.

Dla mnie jest to przejaw szerszego problemu, nie tylko fandomowego: często krytykujemy kogoś publicznie, nie sprawdziwszy wcześniej, czy bezpośredni kontakt z tym człowiekiem nie jest znacznie prostszą drogą do zmian na lepsze.

I wracając do PMM: czy każdy z krytykujących sprawdził wcześniej, jaka jest możliwość bezpośredniego kontaktu z organizatorami? Nie sądzę.

Mam nadzieję, że teraz już jest jasne, co chcę przekazać. :-) To mianowicie, że krytyka zyskuje na konstruktywności, kiedy albo jest bezpośrednia (face-to-face, mail-to-mail), albo przynajmniej poprzedzona zbadaniem terenu.

Przyznaję natomiast, że ten mój komentarz, na który odpowiedziałeś, mógł być znacznie lepiej napisany.

@Szczur

Ach, dlaczego "patologiczne podejście Repków"? ;-) Chciałbym, aby każdy juror poświęcał połowę tego czasu na wypisanie komentarzy (że nie wspomnę już o rzetelnej dyskusji na temat konkursu) co Repek. A może nawet jedną trzecią. Rozumiem, z czym się nie zgadzasz, ale akurat tu IMHO przesadziłeś.

Natomiast dzięki za całość wypowiedzi, bo dała mi dużo do myślenia. :-)

PS. Kolejny edit na koniec. Cały czas wierzę, że możliwe jest jeszcze sensowne porozumienie w sprawie PMM. Jeżeli tak, to pytanie brzmi: co my jako "nieorganizatorzy" możemy zrobić (oprócz lub zamiast sporów na forach), aby ułatwić jego osiągnięcie?

Oczywiście, jeśli ktoś sądzi, iż jest już po ciastkach (a rozumiem, że możecie mieć do tego powody), wtedy te pytania nie mają sensu. ;-)

PPS. I znowu edit. :) Może warto wspomnieć, że w tym roku po półfinałach brano graczy do rozmowy nt. sesji. IMHO to bardzo dobre źródło dodatkowe informacji. Nie wiem, czy to nowość w stosunku do lat poprzednich.
Borejko 3664 dni temu 0
Ja proponuję znaną wszem i wobec metodę głazu narzutowego. Przeżyliśmy czerwonych, przeżyjemy i inne kolory.

Ja rozumiem Staszek że chcesz żeby było konstruktywnie, merytorycznie i dydaktycznie. Nie lepiej sobie zadać pytanie/a:

Co ten kieliszek oznacza? I jak on ma się do rzeczywistości? Jak ma się do takiej nagrody np. jak Radka ?

W czym w życiu pomoże mi taki kieliszek mistrza mistrzów? Wreszcie do czego mi taki kieliszek?
Szczur 3664 dni temu 0
@Scobin - dlatego, że uważam to za bardzo złą patologię dla Quentina. Ocenianie systemów w które się nie grało i wypowiadania się jako ekspert gdy się jest od tego dalekim jest dla mnie czymś, czego juror Quentin zdecydowanie nie powinien robić. Podobnie jak narzucanie swojego personalnego stylu w takim stopniu jak robią to Repkowie i ocenianie wszystkiego co jest inne (nie jest opowiadaniem historii, z konwencją zbliżoną do polskiego 7th sea, z bardzo delikatnym poruszaniem wszystkich mocniejszych tematów i koniecznie elementem feministycznym) w różnym stopniu jako złe. Sorry, dobry scenariusz nie musi mieć roli kobiecej. I może mieć elementy z filmów gore. Uwagi Repka (uwagi Magdy są często bardzo zbliżone, a czasem tak fragmentaryczne, że mam wrażenie, że nie czytała dokładnie scenariuszy a tylko przekartkowała, pogadała z Repkiem i wystawiła opinię) są zazwyczaj pełne wyliczania drobnym błędów, niezgodności z jego gustem i czasem dotykają czegoś istotnego.

Niemniej nie czepiam się do jego komentarzy - czepiam się do tego, jak bardzo wrzuca swój styl i gusta do kryteriów dobrego scenariusza.

To jednak, że 1/6 głosów żąda od autora dopasowania się do dziwacznego stylu jeden z najmniejszych problemów Quentina ;)

P.S. Ja tam z Ailen zazwyczaj rozmawiam przed/w trakcie/po PMMie jak mam okazję i zgłaszam swoje uwagi co do tego co mi się podoba/nie podoba. Czasem są uwzględniane, czasem nie. Niemniej to jest jej konkurs, nie mój.

Ja mogę co najwyżej nie startować/nie sedziować jak mi się nie podoba to co się w nim dzieje.

A PMM kiedyś miał jednego plusa (z mojej perspektywy) - było sporo sędziów, którzy wiedzieli coś o RPG i mogli dać mi wartościowy feedback o sesji której prowadziłem, który poprawił moje prowadzenie. W tej chwili nie ma na to szans.
Scobin 3664 dni temu 0
@Szczur

No OK, rozumiem. Zatem mamy inny odbiór roli Repków płci obojga i pewnie na tym poprzestańmy, skoro to nie jest wątek o Quentinie. :-)
Wyślij komentarz
The Lost Heroes - platformówka na Androida